Czy pamiętasz ten moment, kiedy w natłoku świątecznych ozdób znajdujesz jedną jedyną, która sprawia, że serce bije szybciej? W erze masowej produkcji, coraz bardziej cenimy to, co unikatowe, osobiste i wykonane z duszą. W przeciwieństwie do wielu sezonowych upominków, ręcznie malowana bombka to pamiątka, która może być przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Chcę zaprosić Cię do świata, gdzie tradycja spotyka się ze sztuką, a natura staje się inspiracją. Zobacz ręcznie malowane szklane bombki, na których zaklęłam piękno polskich łąk, subtelny urok ośnieżonych gałązek i delikatność zimowego lasu.

Malując wciąż szukam materiałów, oraz technik, które pomogą mi oddać zachwyt nad naturą, oraz utrzymać go na dłużej. W tym roku oprócz drewienek zdecydowałam się na malowanie na szkle.
Szkło wygląda szlachetnie, a ręcznie malowane bombki są głęboko osadzone w naszej kulturze.
Ostatnim moim zachwytem jest malarstwo fakturowe, co również objawia się na wykonywanych przeze mnie bombkach. Eksperymentuję z technikami impasto, nakładając grube warstwy farby za pomocą szpachelek, a nawet nakładając farby strzykawkami. Efekty mojej i eksperymentów możesz zobaczyć Tutaj.

Każda bombka to miniatura, malowana pędzelkiem z dbałością o najmniejszy detal. Żadna nie jest identyczna – to jej największa wartość. To nie szablon, to autorska wizja na szklanej kuli.
Jeszcze do połowy listopada (15.11) możesz składać zamówienia, dzięki którym w pełni spersonalizujesz swoją wymarzoną dekorację świąteczną.
Bombka jest pakowana z taką samą dbałością, jak jest malowana. Eleganckie białe pudełeczko chroni szkło, ale przede wszystkim podkreśla charakter upominku premium.
Zapraszam do kontaktu!
Sylwia

